Kim jesteśmy

Firma evoila nie powstała w sali konferencyjnej. Została stworzona przez ludzi, których branża IT naprawdę fascynowała i którzy widzieli wystarczająco wiele nieudanych projektów konsultingowych, w których dochodziło do rozbieżności między strategią a jej wdrożeniem, by postanowić, że sami tę lukę wypełnią.

Nasze początki

Skąd pochodzimy

W 2015 roku grupa inżynierów założyła firmę evoila, skupiając się na automatyzacji infrastruktury centrów danych dla instytucji szkoleniowych. Bez kapitału venture, bez strategii przejęć, bez planowanego wyjścia z inwestycji. Od pierwszego dnia firma była zarządzana przez właścicieli, z płaską strukturą organizacyjną, która sprawdza się tylko wtedy, gdy pracownicy mają wystarczające kompetencje techniczne, by nie potrzebować wyższej warstwy zarządzającej.

W ciągu kilku lat firma evoila zyskała na tyle silną reputację, że VMware zwróciło się do niej z prośbą o wsparcie w zakresie usług profesjonalnych. Takie uznanie nie wynika z prezentacji sprzedażowej. Wynika ono z dobrego i konsekwentnego wykonywania pracy oraz szczerości w kwestii tego, co można, a czego nie można zrobić. Reputacja przed przychodami. Ta kolejność nadal obowiązuje.

„W branży doradztwa informatycznego panuje spory zgiełk. Zbyt wiele prezentacji, a zbyt mało osób, które naprawdę rozumieją leżącą u podstaw architekturę. Właśnie to zamierzamy zmienić”. Jannik Heyl (dyrektor ds. technicznych w evoila)

Nasza wizja

Na nowo definiujemy doradztwo informatyczne i sprawiamy, że świat IT staje się lepszym miejscem.

Problem, na który odpowiada ta wizja, jest rzeczywisty. W branży konsultingu IT utrwaliła się praktyka oddzielania doradztwa strategicznego od realizacji technicznej, optymalizowania pod kątem rozliczanych godzin zamiast wyników dla klienta oraz tworzenia rozwiązań, które wyglądają imponująco, ale działają słabo. Zbyt wielu dyrektorów ds. informatyki zainwestowały w programy transformacyjne, które rozpadły się na etapie między opracowaniem koncepcji a wdrożeniem w środowisku produkcyjnym.

evoila powstała jako bezpośrednia alternatywa dla tego modelu. Mniej „teatru architektonicznego”, więcej sprawnie działającej infrastruktury. Mniej dokumentacji procesowej, więcej inżynierów, którzy rozumieją, co zalecają. Ta wizja to nie tylko piękne słowa. To krytyka obecnego stanu rzeczy i zobowiązanie do stworzenia czegoś lepszego.

Nasza misja

Kwestionujemy dotychczasowy porządek rzeczy w branży doradztwa informatycznego, ponieważ sprostanie wyzwaniom technologicznym wymaga wspólnego rozwoju i całościowego podejścia.

W tym zdaniu kluczowe znaczenie mają dwa słowa. „Wspólne”: praca odbywa się wspólnie z klientami, a nie dla nich. Ich wiedza branżowa i nasza wiedza techniczna muszą się połączyć, w przeciwnym razie rozwiązanie nie będzie trwałe. I „holistyczne”: ponieważ w środowisku produkcyjnym decyzja dotycząca infrastruktury jest jednocześnie decyzją dotyczącą bezpieczeństwa i decyzją dotyczącą danych. Traktowanie tych kwestii w oderwaniu od siebie prowadzi do niepowodzenia projektów.

Oto, co oznacza hasło #WeGetITDone jako standard realizacji: nie chodzi tylko o to, by projekt został ukończony, ale o to, by został ukończony w sposób, który faktycznie odpowiada rzeczywistej sytuacji klienta, a nie tej wersji sytuacji, którą najłatwiej było określić w zakresie projektu.

Nasza misja

Celem evoila jest uczynienie branży IT bardziej uczciwą

Taka, w której wiedza techniczna nie jest przyćmiona przez metodologię konsultingową. Gdzie zalecenie odzwierciedla najlepsze rozwiązanie, a nie największą marżę. Partner pozostaje odpowiedzialny po uruchomieniu systemu, ponieważ relacja nie kończy się wraz z wysłaniem faktury.

To wysoki standard. Trzymamy się go, ponieważ alternatywą byłoby stanięcie się dokładnie tym, czym nie chcemy być.

Nasza motywacja

Firma zarządzana przez właściciela i w pełni samofinansująca się oznacza, że evoila nie odpowiada przed nikim poza klientami, dla których świadczy usługi informatyczne

Nie ma rady inwestorów, która decydowałaby, które projekty należy traktować priorytetowo. Nie ma presji związanej z wynikami kwartalnymi, która skłaniałaby do rekomendowania usług o wyższej marży, bez względu na to, czy są one odpowiednie. Ta niezależność nie jest przypadkowa. To właśnie ten mechanizm gwarantuje, że misja jest realizowana w sposób uczciwy.

Ponad 600 specjalistów w ponad 15 krajach – i ani jeden z nich nie został zatrudniony po to, by zrealizować cel kadrowy wyznaczony przez fundusz rozwoju. Każdy członek zespołu jest tu, ponieważ ta praca jest warta wykonania, a kultura organizacyjna – warta przynależności do niej.

Szukasz kogoś, kto kompetentnie zajmie się sprawami IT?

Jeśli masz już dość korporacyjnych prezentacji, które na papierze wyglądają świetnie, ale w rzeczywistym środowisku produkcyjnym okazują się porażką, to trafiłeś we właściwe miejsce. Dbamy o płaską strukturę organizacyjną, niewidoczną hierarchię i skupiamy się wyłącznie na rozwiązaniach o wysokiej wartości merytorycznej.

Nawiążmy kontakt na równi, omińmy biurokratyczne procedury i stwórzmy systemy, które naprawdę przetrwają próbę czasu.

Najczęściej zadawane pytania

Najczęściej zadawane pytania dotyczące naszej tożsamości

Zastępujemy mikrozarządzanie samodzielnym kierowaniem i przywództwem technicznym. Kierownicy naszych jednostek biznesowych nie są abstrakcyjnymi administratorami, lecz wysoce kompetentnymi partnerami w dziedzinie techniki i strategii, którzy rozumieją leżącą u podstaw architekturę. Zespoły koordynują działania bezpośrednio, szybko wdrażają rozwiązania i biorą pełną odpowiedzialność za swoje środowiska, nie czekając na zgodę trzech szczebli korporacyjnych.

Oznacza to stabilność, przemyślane decyzje i brak gier kadrowych. Nie zatrudniamy pracowników tylko po to, by wypełnić cel w arkuszu kalkulacyjnym na potrzeby kwartalnej prezentacji dla inwestorów. Ponieważ jesteśmy firmą w całości zarządzaną przez właścicieli i samofinansującą się, przedkładamy merytoryczną jakość architektury, dogłębną wiedzę techniczną oraz długoterminowy, zrównoważony rozwój nad szybkie strategie wyjścia wspierane przez fundusze venture capital.

Specjaliści, którzy kochają inżynierię i dogłębne doradztwo oraz cenią sobie autentyczną jakość bardziej niż korporacyjną pozę. Jeśli potrzebujesz sztywnych korporacyjnych podręczników, które wskażą ci kolejny krok, możesz mieć tu trudności. Jeśli jednak jesteś osobą o silnej motywacji wewnętrznej, lubisz bezpośrednią komunikację na równi z innymi i chcesz, by twój głos faktycznie miał wpływ na kształtowanie infrastruktury przedsiębiorstwa, ten ekosystem jest stworzony właśnie dla ciebie.